Miłość francuska to bodaj najintymniejsza forma zbliżenia. Może być też najprzyjemniejsza. Pod warunkiem, że potraktujemy ją jak coś, co sprawi frajdę również nam – nie tylko partnerowi. Czasem nawet wprowadzi do sypialni odrobinę humoru.
Czytaj dalej…
Dodano: 15 kwiecień 2008 (Wtorek). Autor: Anna. Komentarzy: (8)
Opublikowano w Bez kategorii, z sypialni
Tagi: humor, intymność, kąpiel, kobiety, miłość francuska, olejki eteryczne, pieszczoty, świece