Ach, te babcie rozpustnice
Nasze czasy podobno ociekają seksem. Wolna miłość to już nie hippisowska idea, tylko szara codzienność, a klasyczny seks w wersji jeden na jeden to rzecz równie ekscytująca, jak kolejny odcinek “M jak miłość”. Nad naszym wyuzdaniem babcie załamują ręce. Tymczasem…

