Poszłam wczoraj do kina, żeby się wyluzować i złapać oddech. Finał jest taki, że zgorszyłam towarzystwo, a zamiast oddechu złapałam doła. Do dziś się dźwignąć nie mogę…
Czytaj dalej…
Dodano: 14 marzec 2008 (Piątek). Autor: Anna. Komentarzy: (18)
Opublikowano w Bez kategorii
Tagi: baby, kino, miłość, pierścionek, popcorn, pożądanie, szpiegostwo, zaufanie, zgorszenie